Wiele samorządów od lat zmaga się z problemem starzejącej się infrastruktury basenowej. Rosnące koszty utrzymania obiektów, konieczność przeprowadzania kosztownych remontów oraz coraz bardziej rygorystyczne wymagania techniczne sprawiają, że część przyszkolnych pływalni została wyłączona z użytkowania lub wymaga pilnej modernizacji.
Tym większe zainteresowanie wzbudziła zapowiedź Ministerstwa Sportu i Turystyki dotycząca uruchomienia programu wspierającego budowę krytych pływalni oraz remonty istniejących basenów szkolnych.
MSiT zapowiada wsparcie dla pływalni
Resort planuje uruchomienie konkursu dotyczącego pełnowymiarowych krytych pływalni oraz modernizacji basenów przy szkołach.
Jak podkreślono, wsparcie ma objąć również obiekty, które zostały zamknięte z przyczyn technologicznych lub sanitarnych i obecnie nie są wykorzystywane przez uczniów oraz mieszkańców.
Dla wielu samorządów może to oznaczać szansę na przywrócenie do życia infrastruktury, która pozostaje nieczynna z powodu braku środków na modernizację.
Czym są „Delfinki”?
Choć Ministerstwo nie opublikowało jeszcze szczegółowych zasad nowego programu, w środowisku samorządowym określenie „Delfinek” od lat funkcjonuje jako nazwa niewielkich krytych pływalni budowanych głównie przy szkołach.
Ideą takich inwestycji jest stworzenie obiektu umożliwiającego naukę pływania, prowadzenie zajęć wychowania fizycznego oraz organizację zajęć rekreacyjnych dla mieszkańców bez konieczności budowy dużych i kosztownych pływalni.
Tego typu obiekty pozwalają znacząco zwiększyć dostępność nauki pływania, szczególnie w mniejszych miejscowościach, gdzie dostęp do krytego basenu bywa ograniczony.
Skąd wzięły się „Delfinki”?
Idea budowy niewielkich, przyszkolnych krytych pływalni nie jest nowa. W 2015 roku Ministerstwo Sportu i Turystyki wspólnie z władzami województwa dolnośląskiego uruchomiło pilotażowy program „Dolnośląski Delfinek”.
Celem przedsięwzięcia była budowa małych krytych pływalni w gminach, które nie posiadały własnych basenów i dla których budowa oraz utrzymanie pełnowymiarowych obiektów byłoby zbyt kosztowne.
Program miał umożliwić objęcie nauką pływania większej liczby dzieci i młodzieży oraz zwiększyć dostęp mieszkańców do infrastruktury sportowej. Jednocześnie stanowił test modelu wsparcia, który pozwalał budować mniejsze, bardziej ekonomiczne obiekty dostosowane do potrzeb lokalnych społeczności.
Jak podkreślano przy uruchamianiu programu, doświadczenia zdobyte podczas realizacji „Dolnośląskiego Delfinka” miały pomóc w wypracowaniu skutecznych rozwiązań wspierających budowę i modernizację infrastruktury sportowej.
Dlaczego szkolne baseny są tak ważne?
Nauka pływania od wielu lat pozostaje jednym z priorytetów polityki sportowej państwa. Dostęp do basenu ma znaczenie nie tylko dla rozwoju sportu, ale również dla bezpieczeństwa dzieci i młodzieży.
W wielu gminach szkolne pływalnie pełnią funkcję lokalnych centrów aktywności fizycznej. Korzystają z nich uczniowie, kluby sportowe, seniorzy oraz mieszkańcy uczestniczący w zajęciach rekreacyjnych.
Niestety część obiektów powstałych kilkanaście lub kilkadziesiąt lat temu wymaga obecnie gruntownych remontów związanych z instalacjami technologicznymi, systemami uzdatniania wody, wentylacją czy poprawą efektywności energetycznej budynków.
Szansa dla samorządów posiadających nieczynne obiekty
Jednym z najciekawszych elementów ministerialnej zapowiedzi jest możliwość objęcia wsparciem basenów, które zostały zamknięte decyzjami sanitarnymi lub ze względu na zły stan techniczny.
Dla wielu samorządów oznaczałoby to możliwość reaktywacji obiektów bez konieczności finansowania całej inwestycji wyłącznie ze środków własnych.
W praktyce może to być szczególnie istotne dla gmin i powiatów, które posiadają nieużytkowane baseny przy szkołach podstawowych, liceach czy zespołach szkół.
Warto przygotować się wcześniej
Szczegółowe warunki programu nie zostały jeszcze opublikowane. Samorządy zainteresowane udziałem w przyszłych naborach mogą jednak już teraz rozpocząć analizę potrzeb inwestycyjnych, przygotowanie dokumentacji technicznej oraz ocenę stanu istniejących obiektów.
W przypadku inwestycji basenowych przygotowanie dokumentacji projektowej, ekspertyz technicznych czy kosztorysów często wymaga wielu miesięcy, dlatego wcześniejsze działania mogą znacząco ułatwić późniejsze ubieganie się o dofinansowanie.
Co wiemy na dziś?
Na obecnym etapie Ministerstwo Sportu i Turystyki nie opublikowało jeszcze szczegółowych zasad programu. Wiadomo jednak, że resort dostrzega problem ograniczonej dostępności krytych pływalni oraz potrzebę modernizacji i ratowania przyszkolnych basenów, które zostały zamknięte lub zagrożonych zamknięciem.
Jeżeli zapowiadane rozwiązania zostaną wdrożone, wiele samorządów może otrzymać szansę na realizację inwestycji, które od lat pozostawały jedynie w planach. Dla części gmin może to oznaczać również możliwość stworzenia pierwszej krytej pływalni na swoim terenie, a dla innych – przywrócenie do użytkowania obiektów, które przez lata pozostawały nieczynne.
